wtorek, 12 kwietnia 2016

Ugly love- Colleen Hoover [PRZEDPREMIEROWO]

Witajcie kochani!

Ugly love
autor: Colleen Hoover
wydawnictwo: Otwarte
data wydania: 13 kwietnia 2016
liczba stron: 339
gatunek: literatura obyczajowa, romans
moja ocena: 9/10













Po tę książkę sięgnęłam dlatego, że niesamowicie zainteresował mnie opis. Kiedy dowiedziałam się, że autorka Ugly love- Colleen Hoover ma zawitać do Polski nabrałam jeszcze większej ochoty i postanowiłam kupić tę książkę w matras.pl, kiedy była w przedsprzedaży. Dzięki tak szybkiej przesyłce książka dotarła do mnie jeszcze 2 dni przed premierą i oto dziś pojawia się recenzja! Pierwsza przedpremierowa recenzja na moim blogu! Jestem tak podekscytowana! <3

"Czasami dopiero w momencie spotkania zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo ci kogoś brakowało."

Colleen Hoover- autorka bestsellerów New York Timesa. Jej książka "Maybe Someday" została wyróżniona na lubimyczytac.pl i ogłoszona Książką Roku 2015 otrzymując największą liczbę głosów w kategorii literatura obyczajowa i romans. Słynie z powieści takich jak: Hopeless, Maybe Someday. Losing Hope czy Szukając Kopciuszka.

"Czasami człowiek nie ma aż tyle siły, żeby znieść widma przeszłości."


Kiedy Tate- początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, oczekuje, że jej życie nadal będzie nudne i obracające się wokół pracy i uczelni. Jednak to, co ją spotyka przechodzi najśmielsze oczekiwania. Kiedy, przebywając daleką podróż, znajduje się przed drzwiami mieszkania swojego brata, ktoś, kto zdecydowanie nadużył alkoholu śpi pod jego drzwiami. Tate zdruzgotana tym, że nie może w końcu paść do łóżka, tylko musi odsunąć pijanego człowieka z pod drzwi postanawia zadzwonić do brata i upewnić się, czy podał jej właściwy numer mieszkania. Oczywiście okazuje się, że to właściwe mieszkanie, a człowiek, który leży u jej stóp, to przyjaciel jej brata- Corbina. Brat błagając ją, żeby wciągnęła jego kumpla do mieszkania zgadza się i siłą stara się go tam "wtaszczyć". Co się okazuje, przyjaciel Corbina jest bardzo przystojny, a Tate momentalnie do niego ciągnie. Jednak Miles przestrzega jednej zasady w związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości... 


"Nie ma na świecie niczego, co dałoby się porównać z zapachem świeżego deszczu."

Tę książkę skończyłam dosłownie parę minut temu i jestem tak zdeterminowana, żeby cokolwiek o niej napisać, że musiałam zacząć już teraz! Co tu dużo mówić, jestem po prostu zachwycona! Nie wiem, dlaczego ta książka tak mną zawładnęła, ale po prostu po zakończeniu rozłożyła mnie na łopatki! Fakt, że akcji jako tako nie ma, ale ja czytałam strona po stronie z zapartym tchem! Zastanawiam się, czy ta książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, dlatego, że jeszcze nigdy nie miałam styczności z romansami. Ale muszę stwierdzić, że byłam głupia nie sięgając po takie książki! Pochłonęłam ją w niecałe dwa popołudnia!
Jak już wspomniałam akcja toczy się głównie pomiędzy Tate a Milesem. Wydaje mi się to nieco dziwne, jednak nie miejcie mi tego za złe. to moje pierwsze spotkanie z takim gatunkiem, zawsze czytam książki, w których jest jakaś walka, leje się krew i w ogóle. A tutaj mimo tego, że było mało akcji jako takie, ciągle się coś działo!
Co do bohaterów, zarówno Tate, jak i Miles bardzo przypadli mi do gustu. Ona, mimo tego, że stara się być twardą kobietą, która próbuje się dobrze ustawić w życiu i ukończyć studia, jest bardzo wrażliwa. Natomiast on: przepełniony niezmierzonym bólem przeszłości, przykryty przed światem za maską obojętności i szorstkości. Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam takich bohaterów! Jedyne co mnie wkurzało w Tate, to zdecydowanie to, że przy Milesie nie mogła racjonalnie myśleć i wiecznie się na wszystko zgadzała, wiadomo, że miłość zmienia ludzi i zasłania oczy, ale bez przesady! Czasami brakowało mi tego, żeby powiedziała mu stanowcze nie i odwróciła się na pięcie.
Bardzo mnie zaciekawił ogólnie fakt, że autorka postanowiła podzielić rozdziały między Tate a Milesa, jednak nie jest to ujrzana jego oczami teraźniejszość, a przeszłość, która go tak zmieniła w przepełnionego bólem człowieka. Kiedy docierałam już do końca książki miałam łzy w oczach, a powiem Wam, że bardzo, ale to bardzo rzadko płaczę nad książkami. Ostatnią taką książką, przy której polały się łzy był epilog Kosogłosa.
Przechodząc już do bardziej fizycznych rzeczy związanych z książką, powiem o tym, że autorka ma niesamowity styl pisania. Jest lekki, przyjemny, pełen wartości, mimo tego, że nie ma w tej książce długich opisów, jak najbardziej można sobie wszystko przejrzyście wyobrazić. Następnie: okładka!
Szczerze, nie przykułaby mojej uwagi w sklepie w przeciwieństwie do okładki oryginalnej, no ale cóż..

"Nie wierzę w propozycje remisów. To wykręty ludzi, którzy się boją, że przegrali."


Podsumowując książkę polecam z całego serca, jestem zaskoczona, że udało mi się ją przeczytać w tak krótkim czasie i w dodatku jeszcze przed premierą. Świetni bohaterowie, świetna historia, ciekawa i rozdzierająca bólem przeszłość..
Zdecydowanie muszę sięgnąć po inne książki tej autorki, a ona od razu staje się jedną z moich ulubionych. Pewnie z tego rozkojarzenia i podekscytowania tą książką nie zdążyłam opisać tutaj innych rzeczy, ale na ten moment jestem po prostu zahipnotyzowana.. Polecam <3

Do następnego, SilverMoon :*

46 komentarzy:

  1. No proszę bardzo! A jednak są jeszcze świetne książki na świecie! I są świetne recenzje, twoja jest lepsza! <3
    MUSZĘ sięgnąć po tę książkę, bez względu na nic! Nawet jak będzie się paliło to i tak przeczytam ''Ugly Love''!
    Buziaki,
    StormWind :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki :*
      Tak! Musisz! :D
      Buziaki ;*

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej książki, nie czytałam niestety jeszcze nic tej autorki, ale o jej twórczości przeczytać można same pozytywne opinie :)
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również przed Ugly love nie czytałam nic od tej autorki, ale mam zamiar to zmienić, bo to był błąd :D
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Nie spodziewałam się, że ta ksiażka tak mi się spodoba. Początkowo kręciłam nosem, bo trafiłam na romans z licznymi scenami łóżkowymi, ale Colleen Hoover oczywiście użyła niemałego elementu zaskoczenia i ostatecznie miło wspominam tę powieść :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ogromną ochotę na tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja również byłam i jestem wniebowzięta :D

      Usuń
  6. Miałam na nią wielką ochotę i jednocześnie miałam już dość czekania, więc przeczytałam ją w oryginale ;) Naprawdę mi się podobała, historia Milesa była niezwykle poruszająca. Najbardziej w pamięć zapadł mi wiersz, który Tate układała sobie w głowie :D "Miles only smiles for me" ahh ;)
    Szkoda tylko, że tak mały wgląd mieliśmy w zawodowe życie obojga :)
    Pozdrawiam,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, tak! Ten wierszyk był świetny! :D
      Właśnie, szkoda, że nie ma dalszych części :C
      Buziaki :*

      Usuń
  7. Czuję się mega mega mega zachęcona! Już nie mogę się doczekać kiedy ją dorwę w swoje łapki! Ojej, naprawdę brzmi ciekawie <3

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ty jesteś zachwycona, to ja ja też chcę! Bardzo bym chciała już sięgnąć po tą powieść, ale na razie nie mam jak zdobyć. (zła)
    Ale wiem, że na pewno przeczytam. Uwielbiam wszystkie jej książki, są niesamowite. Jedne z najlepszych romansów. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz! Jestem zachwycona tą książką :D

      Usuń
  9. Mam na tę książkę ochotę. Fajnie, że Twoje pierwsze spotkanie z romansami okazało się udane;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałaś do tej pory romansów?! Serio? Jak mogłaś :) A na tę książkę mam wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio bardzo dużo słyszę o tej książce, jednak ja po wielu pozytywnych opiniach, nie jestem jeszcze do niej przekonana...nie przepadam za romansami... :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/04/dziedzictwo-ognia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój pierwszy romans, jaki przeczytałam, bo właśnie nie miałam do tego gatunku zaufania, ale ta książka jest naprawdę boska :D
      Buziaki ;*

      Usuń
  12. Tak, uwielbiam tę autorkę i muszę koniecznie przeczytać "Ugly love". Podejrzewam, że również będę zachwycona ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jescze żadnej książki tej autorki, chociaż mam wielką ochotę poznać wreszcie coś jej autorstwa. Może "Ugly love" będzie dobrym początkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugly love to również moje pierwsze spotkanie z tą autorką i wydaje mi się, że to bardzo dobry początek :D

      Usuń
  14. Mam ochotę na "Ugly love" od dłuższego czasu, ale od początku nie byłam do niej przekonana, teraz jednak cierpię z powodu braku tej książki na półce, bo niestety portfel piszczy po ostatnim zamówieniu :c Pozdrawiam ^^

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taaaak, znam to, jest tyle książek do kupienia, a portfel niestety cieniutki XD
      Buziaki :*

      Usuń
  15. Przeczytałam 3 książki tej autorki i już nie mogę sie doczekac Ugly love.
    Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna, mam nadzieję, że uda ci się ją szybko dopaść :D
      Buziaki ;*

      Usuń
  16. Sporo ostatnio o niej słyszę, więc w sumie nic dziwnego, że sama jestem zaciekawiona tą lekturą, tym bardziej, że podoba mi się pióro Colleen Hoover:) Mam nadzieję, że będę mogła ją przeczytać, zobaczymy jak ta odsłona powieści autorki mi się spodoba:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ci się spodoba, bo ja jestem zakochana :D
      Buziaki :*

      Usuń
  17. Ta książka już wiele razy przewinęła się przed moimi oczami na kilku blogach, ale ja raczej po nią nie sięgnę.
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Hejka, to znowu ja ;d Nominowałam cię do jednorazowego tagu, czyli pechowej trzynastki. Tym samym zaczynam cykl z trzynastką. Tutaj znajdziesz więcej informacji ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/2016/04/pechowa-trzynastka-czyli-trzynascie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, dziękuję, ostatnio cierpię na brak czasu, ale mam nadzieję, że trochę znajdę dla tego tagu :D

      Usuń
  19. Totalnie uwielbiam Colleen Hoover i wprost nie mogę się doczekać, kiedy w moje ręce trafi Ugly love! Ahhh, mam nadzieję, że będę nią zachwycona!! :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę ci tego, żeby wpadła w twoje łapki jak najprędzej! :D
      Buziaki :*

      Usuń
  20. Na pewno będę ją miała! Zaraz po "Chłopaku, który stracił głowę". Nie dość, że czytam ciągle pozytywne recenzje na jej temat, to jeszcze uwielbiam takie historie i kusi mnie historia przeszłości Milesa. Musi to być cudo <3

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest cudo, uwierz mi haha :D
      Buziaki ;*

      Usuń
  21. Zapowiada się bardzo ciekawie :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uznaję zasady obs za obs, obserwuję tylko blogi, które czytam :)

      Usuń
  22. Faktycznie, książka robi wrażenie. Też bym ją chętnie przeczytała, ale ostatnio znajduję tylko fajnych nowości, że z moim hobby nie starcza mi na wszystko czasu :(
    Obserwuję :)
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie nie ciągnie ani do autorki ani do tego typu książek :D Choć pierwsza scena musiała być genialna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo, ale sięgnęłam po nią na spontanie i mnie oczarowała :D

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad! :)