czwartek, 4 lutego 2016

Elements Book TAG!

Cześć i czołeeeem kochani! <3
Dziś tłusty czwartek a ja... nie zjadłam ani jednego pączka! Powinnam być dumna, czy raczej odwrotnie? XD
Mniejsza o to. Przychodzę do Was z tagiem Elements Book Tag, do którego nominowała mnie Storm Wind z bloga Cudowne książki. Dzięki za nominację! <3

Oh, a jutro rano mam chemię, więc przyda się nieco powtórzyć przed lekcją! :D



1.Cez-wybuchowa książka.


Czerwona królowa! Zdecydowanie, i ten most, buuuuum! :D
2.Ununpent-książka, którą przeczytałaś zaskakująco szybko.

Pomiędzy, mimo tego, że książka średnio mnie zachwyciła, to czyta 
się ją zaskakująco szybko. 


3. Rad- twoja ulubiona książka napisana przez polaka.

Kamienie na szaniec, jednak styl pisania 
pana Kamińskiego nieco mi przeszkadzał. Zdania były tak długie, że
czasami gubiłam się i musiałam wracać do początku.

4. Tantal- książka z wątkiem zaczerpniętym z mitologii.

Cała seria Lux nawiązywała nieco do mitu o Ikarze. Może nie tyle Ikar, co
jego ojciec Dedal. Przewija się także Prometeusz.
Bardzo podobał mi się ten wątek ;D 

5. Złoto- najdroższa książka, jaką kupiłaś.

Wszechświaty! Jedna książka to około 45 zł. 
 Jednak kiedyś czytałam, że
10% poszło na cele charytatywne, więc się nie czepiam!

6. Magnez- książka lekka, niezobowiązująca i znana prawie przez wszystkich.

Tajemny ogień. Książka świetna i lekka równocześnie! 

7. Bizmut- książka z piękną okładką.

Zapomniane, jak ja kocham tą okładkę <3 

8. Polon- książka, po której miałaś kaca książkowego.

Kosogłos! 
Zdecydowanie, nie mogłam zacząć innego książki, cały  
czas w głowie było zakończenie tej. Tym bardziej, że się przy
epilogu tak wzruszyłam, jak nigdy :C
Piękna książka <3

9. Chlor- książka tak ciekawa i wciągająca, że nie miałaś czasu, by wziąć oddech.

Intruz! Niby taka gruba, a przeczytałam w mgnieniu oka! 
Czytałam ją dość dawno, jednak pamiętaj do dziś i wiem, że
 zostanie już długo w mojej głowie :D




Oki! Skończone! :D
Trochę się namordowałam z tym tagiem, bo robiłam go aż godzinę XD
Nie pytajcie dlaczego, sama nie wiem czemu. Dziś trochę nie ogarniam, wybaczcie! :*

A tak na zakończenie, to ile pączków zjedliście ? :D

Buziaki,
SilverMoon <3




44 komentarze:

  1. Ja też miałam ogromnego kaca książkowego po Kosogłosie, naprawdę długo nie mogłam się po tym pozbierać :D A Kamienie na szaniec to jedna z najlepszych lektur szkolnych, a film też jest bardzo dobrze zrobiony :)
    Pozdrawiam ;)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, Kamienie na szaniec najlepsze zaraz po Małym Księciu :)
      Kosogłos rozwala system :D
      Buziaki :*

      Usuń
    2. Kamienie to również moja ulubiona lektura no i oczywiście Dżuma :)

      Usuń
    3. Mały książę... fantastyczna książka, o tak :)

      Usuń
    4. Mały Książę to idealna lektura <3

      Usuń
  2. Również miałam kaca książkowego po 'Kosogłosie' i to ogromnego. Świetny tag! :)
    Pozdrawiam, maleficent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy miał haha <3
      Dziękuję <3
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Z wymienionych przez ciebie książek czytałam tylko Kosogłosa (♥) i również miałam po nim kaca książkowego *.*
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jestem już pewna, że raczej każdy miał haha <3
      Buziaki :*

      Usuń
  4. Intruz <3 Mam ogromny sentyment do tej książki! Przeczytałam ją strasznie szybko, no i miałam po niej niezłego kaca książkowego :D
    Tak samo miałam z Kosogłosem chociaż właściwie z całą trylogią! Ja tam zjadłam jednego pączka, symbolicznie :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Również mam do niej ogromny sentyment, a film nawet ujdzie :D
      W sumie fakt! Cała trylogia rozwala system :D
      Buziaki :*

      Usuń
  5. "Zapomniane" wymiata jak zwykle. <3 A pączków zjadła 3, mało, ale zawsze. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mimo tego, że jest taka cienka, to wyjątkowa <3
      Buziaki ;*

      Usuń
  6. Również miałam kaca książkowego po Kosogłosie! <3
    Świetne odpowiedzi! :*
    Buziaki
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie skomentuje kaca po Kosogłosie. Czerwona Królowa faktycznie jest wybuchowa! Buziaki, Idalia :*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze! Wszyscy mieli kaca po Kosogłosie :D
      Ahhh, Czerwona królowa <3
      Buziaki :*

      Usuń
  8. Genialny post ;d
    Ja zjadlam dzis 3 ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. heheh też nie zjadłam pączka :) ale w moim przypadku to dobrze... Intruza tylko oglądałam i niespecjalnie mi się podobał więc do książki nie zaglądałam... ale może to błąd :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie! Koniecznie przeczytaj, bo gdy skończyłam książkę i wzięłam się za film, to myślałam, że zasnę z nudów XD

      Usuń
  10. No a jak tłusty czwartek i zjadłam tylko 2 pączki. :c
    Fajne książki dobrałaś, ale serio aż godzinę robiłaś. No wiesz. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3
      Tak, hahaa, przepraszam! Następnym razem się poprawię! :D

      Usuń
  11. Dalej będę obstawiać przy swoim, że Czerwona Królowa jest świetna i nie rozumiem, co inni do niej mają :D
    Kamieni na szaniec nie przeczytałam (jak większość lektur, ale ciii!), bo prawie przy tej książce usnęłam :)
    Pozdrawiam ♥
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona królowa wymiaaata! :D
      Racja, dziwnie jest napisana, ale za to jaka historia <3
      Buziaki :*

      Usuń
  12. Czemu ja nie mogę przebrnąć przez Tajemny Ogień ? :(
    Seria Lux *-*
    Same skarby *-*

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Szkoda, że nie przypadła Ci do gustu. Ja bardzo polubiłam Sachę <3
      Oj! Seria Lux- bezcenna <3
      Buziaki :*

      Usuń
  13. Uwielbiam "Kamienie na szaniec". O nich się nie da zapomnieć. Zwłaszca jak uświadomisz sobie, że są oparte na autentycznych wydarzeniach. Nie wiem czy oglądałaś film, ale jak nie to koniecznie obejrzyj.
    Pozdrawiamy
    Jadwiga i Zając
    Zajęcza Nora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ta świadomość tego, że kiedyś wydarzyło się to naprawdę <3
      Szczerze film wydawał mi się nudny :/
      Buziaki :*

      Usuń
  14. po Kosogłosie, jak i po całej trylogii też miałam kaca książkowego, przez dwa lata nic nie przeczytałam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie skończyłam czytać Kosogłosa :/ Za to mam nadzieję, że pewnego dnia zbiorę się w sobie i go dokończę ;)
    Seria Lux - świetna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie go dokończ, przynajmniej dla zakończenia, które rozwala na łopatki <3
      Oh tak! Uwielbiam Lux <3

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy tag. Też lubię Kamienie na szaniec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również miałam kaca książkowego po Kosogłosie, ta książka była tak świetna, że długo nie mogłam się po niej pozbierać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku! Ja też, miazga po prostu! :D

      Usuń
  18. Wow sporo książek stąd czytałam :) Jedynie co to nie mogę przekonać się do "Intruza" :/ Nie wiem czemu, ale mam nadzieję, że w przyszłości ją przeczytam.
    Serdecznie pozdrawiam

    http://rosti367-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie mogłam przekonać się do Intruza, jednak okazało się to wielkim błędem, ponieważ książka bardzo mi się podobała <3
      Buziaki :*

      Usuń
  19. [Intruz]. <3 Boże, kiedy ja go ostatni raz czytałam... Musiałabym kiedyś to zmienić, bo stęskniłam się za Wandą i Ianem. :)
    http://bluszczowe-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Również muszę przeczytać 2 raz :D

      Usuń
  20. CZERWONA KRÓLOWA! Zgadzam się, zgadzam! Jest wybuchowa, a ja wybuchałam przy niej :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nice blog =)
    following each other via GFC, G+ and Instagram?
    have a nice sunday =)
    xoxo

    http://freaky-like-gnui.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad! :)